Według najnowszych danych GUS w marcu w gospodarce narodowej pracowało 15 mln 76 tys. osób. To o 19,3 tys. mniej rok do roku. Sytuacja byłaby jeszcze gorsza, gdyby nie wzrost zatrudnienia w obronie narodowej i bezpieczeństwie publicznym. Największy spadek widać w rolnictwie.
Na koniec marca liczba pracujących w gospodarce narodowej wzrosła w porównaniu z lutym o 3,4 tys., ale już licząc rok do roku był spadek o aż 19,3 tys. (-0,13 proc.) — wynika z najnowszych danych GUS, opublikowanych w czwartek. Tu mogą decydować czynniki sezonowe, jak np. zatrudnienie w budownictwie, więc zasadne jest bardziej porównywanie rok do roku, niż miesiąc do miesiąca. Nie wygląda to dobrze.
Tym bardziej że lukę zalepia liczba pracujących w obronie narodowej i bezpieczeństwie publicznym, czyli m.in. w armii i policji. Tu zatrudnienie wzrosło rok do roku o 11,5 tys. Innymi słowy, gdyby nie sfera mundurowa, to statystyki wyglądałyby jeszcze gorzej.