Dowódca amerykańskich sił na Bliskim Wschodzie, admirał Brad Cooper, ogłosił, że podczas wojny z Iranem zniszczono 90 procent przemysłu obronnego tego kraju. Mimo tych zapewnień, pojawiają się doniesienia, że Iran zachował znacznie większy potencjał militarny, niż oficjalnie przyznają władze USA.
Podczas przesłuchania przed komisją sił zbrojnych amerykańskiego Senatu admirał Brad Cooper, dowódca amerykańskiego Dowództwa Centralnego (CENTCOM), poinformował, że w wyniku działań wojennych zniszczono 90 procent irańskiego przemysłu obronnego. Według Coopera zagrożenie ze strony Iranu zostało znacząco osłabione, a kraj ten nie jest już w stanie zagrażać partnerom regionalnym ani Stanom Zjednoczonym w takim stopniu, jak miało to miejsce wcześniej.
Admirał zaznaczył również, że Iran utracił możliwość wspierania bronią i zasobami swoich sojuszników w regionie: libańskiego Hezbollahu, jemeńskich rebeliantów Huti oraz palestyńskiego Hamasu w Strefie Gazy. To znacząco zmienia układ sił na Bliskim Wschodzie i wpływa na sytuację bezpieczeństwa w regionie.