Sejm ostatecznie zdecydował o przyjęciu senackich poprawek do ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE (Security Action for Europe) – mechanizmu tanich unijnych pożyczek na wzmacnianie obronności. Ustawa trafi teraz na biurko prezydenta Karola Nawrockiego, który ma 21 dni na decyzję o podpisaniu lub wecie.
Zgodnie z przegłosowaną propozycją Senatu środki na obsługę długu nie obejmą budżetu MON, lecz z rezerwy celowej. Za tą poprawką zagłosowało 250 posłów, 182 posłów było przeciwko, a 5 wstrzymało się od głosu.
Dwie poprawki zaakceptowane przez opozycję
Inna poprawka przyjęta przez Sejm zakłada objęcie wydatkowania środków z programu SAFE dodatkowymi mechanizmami nadzoru. Wykorzystanie pieniędzy z pożyczki miałoby podlegać zarówno kontroli antykorupcyjnej, jak i kontrwywiadowczej. Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają, że przy tak dużej skali inwestycji szacowanej dla Polski na 43,7 mld euro, czyli ok. 185 mld zł konieczne jest wzmocnienie przejrzystości oraz bezpieczeństwa procedur zakupowych.
Przeciwko odrzuceniu poprawki dot. zobowiązania szefa MON do przedłożenia rocznego sprawozdania z realizacji planu Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa sejmowym i senackim komisjom finansów i obrony byli wszyscy posłowie i nikt nie wstrzymał się od głosu.