Według jednego z byłych pracowników Departamentu Obrony USA najwyżsi rangą wojskowi przestrzegali Pete’a Hegsetha, by nie likwidował jednostek odpowiedzialnych za ograniczanie szkód amerykańskich ataków wśród ludności cywilnej. Ten ich nie posłuchał.
Skutki widać w Iranie — po śmierci ponad 170 dzieci poległych w czasie bombardowania szkoły. Na tym jednak nie koniec — Hegseth zapowiada dalsze cięcia kadrowe.
W ub. roku najwyżsi rangą wojskowi ostrzegali Pentagon, by nie likwidował organów nadzorczych odpowiedzialnych za ograniczanie ryzyka ofiar wśród ludności cywilnej podczas amerykańskich ataków i badanie odpowiedzialności za ich śmierć. Najnowszym przykładem takich sytuacji jest niedawne zbombardowanie irańskiej szkoły dla dziewcząt, które doprowadziło do śmierci setek dzieci. Ich słowa przeszły jednak bez echa.