Wiceszef MON Paweł Zalewski podkreślił, że obecnie najważniejszą rzeczą jest stworzenie NATO 3.0 - nowej formuły działania Sojuszu.
W piątek (1 maja) informowano, że szef Pentagonu Pete Hegseth podjął decyzję o wycofaniu ok. 5 tys. żołnierzy. Następnego dnia prezydent USA Donald Trump oświadczył, że zamierza zwiększyć tę liczbę.
W poniedziałkowej rozmowie w RMF24 wiceszef MON pytany o to, czy wycofywani z Niemiec amerykańscy żołnierze trafią do Polski, nie chciał tego potwierdzić ani zaprzeczyć. - To nie jest moment na komentowanie, musimy poczekać na decyzję Pentagonu. Natomiast naszą intencją jest to, aby zdolności amerykańskie w Polsce i generalnie na wschodniej flance, zwiększać - podkreślił.