40 tys. izraelskich rezerwistów miało się zgłosić we wtorek do służby, ze względu na nową izraelską ofensywę w Strefie Gazy. Jednak wielu z nich odmawia służby lub prosi o jej odroczenie. W sprawie ofensywy miało dojść też do ostrego starcia słownego premiera Binjamina Netanjahu z izraelskim szefem sztabu.
We wtorek do służby miało się zgłosić ok. 40 tys. rezerwistów. Kolejnych 20 tys. ma zostać powołanych w następnych miesiącach. Przedłużono też służbę już wezwanych rezerwistów.
To największa mobilizacja od ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 r. W szczytowym momencie nowej ofensywy na Strefę Gazy pod bronią ma być ok. 130 tys. żołnierzy powołanych z rezerwy.
Izrael mobilizuje rezerwistów. Wielu odmawia służby