Księża byli zmuszani do wielogodzinnych biegów, a potem wdeptywani w błoto – tak esesmani z KL Dachau „uczcili” Wielkanoc w 1942 roku.
Wśród niemieckich obozów koncentracyjnych KL Dachau zajmował miejsce szczególne. Od 1940 roku kierowano tam duchownych z okupowanej Europy, tworząc w jego obrębie wydzieloną część przeznaczoną dla księży, tzw. Priesterblock. Przez obóz przeszło około 250 tysięcy więźniów różnych narodowości. W tej grupie znajdowało się 2720 duchownych różnych wyznań. Najliczniejszą grupę stanowili polscy księża – 1780, z których w dniu wyzwolenia obozu przez wojska amerykańskie ocalało około 870. Większość duchownych była wyznania katolickiego, ale historycy wymieniają także 109 protestantów, 22 prawosławnych, 8 starokatolików i mariawitów oraz 2 muzułmanów.
Ponieważ polskich kapłanów było najwięcej spośród wszystkich osadzonych tam osób duchownych, belgijski historyk Paul Berben, zajmujący się dokumentowaniem zbrodni w Dachau, przypomina, że przydzielono im odrębny blok numer 28.