Postawa Rosji i Władimira Putina, który wydaje się nie być gotowy na żaden rozsądny kompromis z Ukrainą, każe zastanowić się nad scenariuszem, w którym wojna toczyć się będzie jeszcze przez kilka kolejnych lat. Paradoksalnie scenariusz taki może być dla Polski w kilku aspektach korzystny.
Podstawowy problem z oceną rosyjskich intencji polega na tym, że Rosjanie, niezależnie od tego, czy chcą kontynuować bądź też nawet eskalować dany konflikt, czy też dążą do porozumienia, na etapie negocjacji zawsze stosują jedyną znaną im metodę, czyli eskalują swoje żądania.
Innymi słowy, rozważaniom o długiej wojnie musi towarzyszyć równoczesna świadomość, że rosyjska nieustępliwość może być jedynie metodą prowadzenia negocjacji i zasłoną dymną służącą uzyskaniu najlepszych możliwych warunków zakończenia wojny.