Nowa umowa dwustronna dotyczy m.in. wspólnych ćwiczeń, rozwoju infrastruktury, cyberbezpieczeństwa oraz współpracy na Bałtyku. - Przeszłość nie idzie w zapomnienie. Polityka historyczna dla nas jest bardzo ważna, ale polityka przyszłości, rozwoju i bezpieczeństwa jest naszym obowiązkiem - podkreślił szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Ministrowie obrony Polski i Niemiec Władysław Kosiniak-Kamysz i Boris Pistorius spotkali się w środę w siedzibie MON w Warszawie. Podczas spotkania odbywającego się w 35. rocznicę zawarcia polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, podpisana została nowa polsko-niemiecka umowa o współpracy obronnej.
Umowa ta, jak podało MON, "będzie stanowiła podstawę prawną określającą nowe, aktualne ramy wzajemnej współpracy Stron w sprawach obronności". "Inicjatywa ma na celu usystematyzowanie bieżącej współpracy operacyjnej, uwzględniając aktualną sytuację bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej. Dokument uzupełni mechanizmy obronne w ramach NATO oraz Unii Europejskiej" - wskazał resort.