W Narodowym Banku Polskim (NBP) trwa otwarta wojna domowa. Na szczycie instytucji, która z definicji ma być technokratyczna i przewidywalna, eksplodował klasyczny polityczny bunt: część zarządu próbuje ograniczyć władzę prezesa Adama Glapińskiego, a on odpowiada pokazem brutalnej siły. W tle trwa rozgrywka o duże pieniądze i spokojną emeryturę obecnego szefa banku centralnego. Odsłaniamy kulisy batalii.