- W Siłach Zbrojnych RP dramatycznie brakuje psychologów. Pod tym względem nasza armia znacznie odstaje od norm przewidzianych w NATO - wynika z raportu przygotowanego przez Wojskowy Instytut Medyczny. - Tymczasem kondycja psychiczna żołnierzy to czasami dużo ważniejszy czynnik niż amunicja - zaznacza płk dr Radosław Tworus.
Przy takich brakach kadrowych bardzo trudno zapewnić ciągłość opieki psychologicznej
Wojskowy Instytutu Medyczny - Państwowy Instytutu Badawczy (WIM-PIB) opracował raport pt. „Przywrócić rangę, zatrzymać talenty - strategia rewitalizacji korpusu lekarzy Sił Zbrojnych RP. Diagnoza deficytów kadrowych oraz program reform strukturalnych wojskowej służby zdrowia”.
Polska ma trzecią co do wielkości armią w Sojuszu Północnoatlantyckim, a jednocześnie zmaga się z jednym z najpoważniejszym deficytów kadr medycznych wśród państw NATO.