Nawet 50 tysięcy żołnierzy miałaby liczyć nowa formacja wojskowa, jaką powołać chcieliby do życia politycy Prawa i Sprawiedliwości. Nowy składnik armii miałby dostać policyjne uprawnienia, a mundurowi bez problemu mogliby zatrzymywać do kontroli samochody, czy ścigać przestępców.
Minęło 10 lat od chwili, gdy Prawo i Sprawiedliwość przeforsowało pomysł utworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej, a teraz politycy tej partii mają kolejny pomysł na wzmocnienie bezpieczeństwa państwa. Pomóc miałaby nowa formacja wojskowa, powstała na bazie Żandarmerii Wojskowej.
Nowa służba wojskowa. Może aresztować nawet cywila