Czołgi M1 Abrams i wozy bojowe piechoty M2A3 Bradley rozmieściła w regionie armia Stanów Zjednoczonych. Na Bliskim Wschodzie jest już także co najmniej jeden lotniskowiec z towarzyszącą mu grupą uderzeniową i kilkadziesiąt samolotów transportowych oraz bombowców i myśliwców. Takie nagromadzenie sił może oznaczać przygotowania do potencjalnego ataku na Iran. Prezydent USA temu zaprzeczył, ale jednocześnie powiedział, że możliwe są wszystkie scenariusze.
Amerykański sprzęt wojskowy zmierza na Bliski Wschód
USA przemieszczają na Bliski Wschód czołgi Abrams i wozy bojowe Bradley. Takie nagromadzenie sił może oznaczać przygotowania do potencjalnego ataku na Iran, co zasugerował w swym najnowszym raporcie amerykański portal militarny TheWarZone, dodając, że istnieją również niepotwierdzone doniesienia, że w stronę Bliskiego Wschodu zmierza grupa lotniskowca George H.W. Bush oraz myśliwce Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji.