Rosyjski myśliwiec zrzucił bombę na tory kolejowe w pobliżu rosyjskiego Biełgorodu, powodując wykolejenie się pociągu.
Jak podają rosyjskie media do incydentu doszło 13 maja, gdy rosyjski myśliwiec zrzucił przypadkowo bombę typu FAB-500 na tory kolejowe w obwodzie biełgorodzkim. Bomba nie eksplodowała, ale na tyle uszkodziła kolejową infrastrukturę, że doszło do wykolejenia pociągu, w którym jechało 15 osób.
Jak przypomina też rosyjski kanał Astra, który jako pierwszy poinformował o wpadce rosyjskiego lotnictwa, nie jest to pierwsze tego typu zdarzenie w tym rejonie. Jesienią 2024 r. rosyjska maszyna zrzuciła przypadkowo bombę na szkołę, a od początku 2026 r. doszło już do aż 24 przypadkowych zrzutów tego typu amunicji na terytorium Rosji i obszary okupowane przez siły Putina.