Szczycimy się bohaterstwem wrzesińskich dzieci z 1901 roku, które pokazały światu, że nauka i język są nośnikami tożsamości, a wiara źródłem siły do stawiania oporu złu – powiedział PAP burmistrz Wrześni Tomasz Kałużny. W środę odbędą się główne uroczystości upamiętniające wydarzenia sprzed 125 lat.
Protest rozpoczął się na przełomie marca i kwietnia 1901 r., po odczytaniu uczniom Katolickiej Szkoły Ludowej pisma informującego o wprowadzeniu obowiązku nauczania religii i śpiewu kościelnego w języku niemieckim. Symbolem protestu dzieci wrzesińskich stała się postawa Bronisławy Śmidowiczówny, która zwróciła nauczycielowi niemiecki katechizm, trzymając podręcznik przez fartuszek.
20 maja, gdy dzieci trwały w proteście i na pytania zadawane po niemiecku konsekwentnie odpowiadały po polsku, inspektor szkolny zatrzymał 26 uczniów na dwie godziny. Po tym czasie część dzieci zwolniono, a 14 uczniów ukarano chłostą.