Donald Trump żądał, aby wojsko natychmiast zabrało członków załogi myśliwca zestrzelonego przez Irańczyków - poinformował "The Wall Street Journal". Amerykanie nie byli jednak w stanie przeprowadzić natychmiastowej operacji.
Z ustaleń amerykańskiej gazety wynika, że prezydent USA godzinami krzyczał na swoich doradców, gdy dowiedział się o zestrzeleniu samolotu i zaginięciu dwóch lotników. Jak przekazali informatorzy, Trump wielokrotnie podkreślał, że "Europejczycy nie pomagają" Amerykanom.