W tej sprawie wszyscy mają opinię — mówi Bartosz Węglarczyk, odnosząc się do sondażu na temat przywrócenia w Polsce obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej. — To jest dla mnie przykład sytuacji, w której wyborcy wyprzedzają polityków. Może dlatego, że są lepiej niż politycy przygotowani do oceniania sytuacji — dodaje naczelny Onetu, według którego politycy unikają tematu obowiązkowej służby wojskowej, bo panicznie boją się spadku poparcia.
Ponad połowa Polaków, bo aż 59,4 proc. uważa, że w związku z obecną sytuacją międzynarodową Polska powinna przywrócić obowiązkową zasadniczą służbę wojskową — wynika z sondażu United Surveys przeprowadzonego na zlecenie Wirtualnej Polski. 30,9 proc. jest przeciwnych takiemu rozwiązaniu.
Największe poparcie dla przywrócenia obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej wyrazili wyborcy PiS i Konfederacji — 67 proc., w tym 15 proc. zdecydowanie się zgodziło, a 52 proc. raczej zgadza się z takim pomysłem. Przeciwnych jest łącznie 26 proc. wyborców opozycji, w tym 15 proc. wyraziło zdecydowany sprzeciw, a 11 proc. uznało, że raczej się nie zgadza.