Wokół unijnego programu SAFE wywiązała się ostra wymiana zdań między ambasadorem Niemiec w Warszawie a politykami PiS. Miguel Berger wyraził zdumienie skalą kontrowersji wokół projektu wartego 150 mld euro. Odpowiedzi ze strony PiS były zdecydowane, a do dyskusji włączył się także minister z Kancelarii Prezydenta.
Ambasador Niemiec: "Zaskakuje mnie poziom kontrowersji"
Miguel Berger, ambasador RFN w Warszawie, opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z galerii Sejmu po debacie nad programem SAFE. W komentarzu napisał, że zaskakuje go skala sporów wokół inicjatywy o wartości 150 mld euro. Podkreślił, że Polska ma otrzymać z programu największą część środków - ok. 44 mld euro. "SAFE ma na celu wzmocnienie europejskich zdolności obronnych" - napisał. SAFE to unijny mechanizm przewidujący uruchomienie 150 mld euro - głównie w formie preferencyjnych, niskooprocentowanych pożyczek - na zakupy sprzętu wojskowego, w szczególności produkowanego w Europie. Polska wystąpiła o 43,7 mld euro, co czyni ją największym beneficjentem programu.