Debata o bezpieczeństwie energetycznym w cybernetycznej odsłonie powraca i tym razem też chodzi o falowniki. Przedstawiciele branży w Korei Południowej założyli stowarzyszenie, zwracając uwagę na rosnący problem z chińską dominacją w zakresie instalacji fotowoltaicznych. Obawy są słuszne, w importowanych chińskich falownikach znaleziono niezatwierdzone moduły komunikacyjne. Wcześniej o zwiększenie rodzimej produkcji falowników apelowali m.in. Czesi.