Generał Arkadiusz Widła, ważny urzędnik Ministerstwa Obrony Narodowej, miał kolizję z młodym motocyklistą. Policja stwierdziła wymuszenie pierwszeństwa przez oficera. Kiedy generał złożył wizytę matce motocyklisty, nakłaniając jej syna do wzięcia winy na siebie, ta złożyła doniesienie do żandarmerii. Wtedy sprawa, która wydawała się prosta, mocno się skomplikowała.
W listopadzie 2025 r. opisaliśmy historię wysokiego oficera i ważnego urzędnika w Ministerstwie Obrony Narodowej gen. Arkadiusza Widły, który spowodował wypadek samochodowy, a następnie próbował namówić matkę nieletniej ofiary wypadku do tego, aby chłopak wziął winę na siebie. Po tamtym artykule wszystko wskazywało, że sprawy idą właściwym torem. Grubo się myliliśmy.
Co się stało w Hrubieszowie