W poniedziałek, 30 bm. ponad 50 tysięcy pracowników wojska otrzyma podwyżki wynagrodzeń z wyrównaniem od 1 stycznia. Jednocześnie dobiega finalizacji pierwszy etap prac nad Ponadzakładowym Układem Zbiorowym Pracy ( PUZP).
Podwyżki wyniosą 3 proc. , czyli tyle samo ile w tym roku przewidziano dla pracowników sfery budżetowej, w tym również w służbach mundurowych. Żołnierze otrzymali zwaloryzowane uposażenia w wysokości od 200 zł do 660 zł brutto na początku marca. W przypadku pracowników wojska, zgodnie z intencją kierownictwa MON, podwyżka nie uwzględnia wcześniejszego podwyższenia od 1 stycznia płacy minimalnej pensji w państwie o 140 zł - do kwoty 4806 zł brutto. Środki znalazły się w dyspozycji pracodawców w resorcie ON, którzy powinni w uzgodnieniu z organizacjami związkowymi dokonać ich podziału.
- Nie jesteśmy zadowoleni z wysokości podwyżek, ale takie są realia budżetowe. Mieliśmy sygnały od niektórych organizacji, że płace zwiększą się o mniej niż 3 proc. , co spotkało się z reakcją związkowców podczas spotkania z reprezentantami strony resortowej w sprawie prowadzonych prac nad zmianami w PUZP. Zapewniono nas, że waloryzacja wynagrodzeń nie będzie niższa niż o 3 proc. - poinformował dr Dariusz Kuleta, przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Pracowników Wojska.
Pod koniec marca odbyło się drugie w tym miesiącu spotkanie związkowców z resortu ON dyrektorem Departamentu Spraw Socjalnych Krzysztofem Kosińskim, pełnomocnikiem MON ds. współpracy ze związkami zawodowymi poświęcone zmianom w Ponadzakładowym Układzie Zbiorowym Pracy. Do tej pory zostały omówione wszystkie propozycje zmian zgłoszone przez organizacje związkowe w terminie do 7 listopada 2025 r. Propozycje były obszerne, bowiem od wielu lat MON nie reagował na postulatu związkowców ws. zmian w PUZP.