Prawo międzynarodowe w zdecydowany sposób potępia ataki na lekarzy, personel medyczny i szpitale. Jednocześnie jesteśmy świadkami takich ataków na wielką skalę – w Gazie, Libanie, Ukrainie, Birmie. Dlaczego tak się dzieje?
Na przełomie marca i kwietnia 2025 w strefie Gazy odkryto masowy grób zawierający 15 ciał. Pochowano tam 8 medyków z palestyńskiego Czerwonego Krzyża, 6 pracowników palestyńskiej obrony cywilnej (w dużej mierze też medyków i paramedyków) oraz jednego pracownika ONZ. Niektóre ofiary miały związane z tyłu ręce, jak podaje m.in. Guardian czy BCC, powołując się na dr. Ahmeda al-Farrę, lekarza ze szpitala imienia Nasera w Chan Junus, który oglądał zwłoki.
Zespół zaginął 23 marca, kiedy dostał wysłany do pomocy cywilnym ofiarom ataków Izraela w okolicy Rafah. Pięć karetek pogotowia, wóz strażacki – oraz wyraźnie oznaczony pojazd ONZ, który przybył na miejsce po początkowym ataku – wszystkie zostały ostrzelane przez siły izraelskie, po czym utracono kontakt z zespołami ratunkowymi.