Doniesienia o zaginięciach lub zgonach amerykańskich naukowców rozpalają opinię publiczną za oceanem. Nie brakuje spekulacji, że w około dziesięciu przypadkach zdarzenia mogły być ze sobą powiązane. Rzeczniczka Białego Domu obiecała, że poruszy ten temat w rozmowach ze służbami.
- Jest około dziesięciorga amerykańskich naukowców, którzy zaginęli lub zmarli od połowy 2024 roku. Doniesienia wskazują, że mieli dostęp do zastrzeżonych materiałów dotyczących badań jądrowych lub lotnictwa i kosmonautyki. Czy ktoś sprawdza, czy te zdarzenia są ze sobą powiązane? - pytał podczas briefingu prasowego w Białym Domu korespondent Fox News Peter Doocy.