1 lutego 1944 r. od kul żołnierzy AK zginął nazywany katem Warszawy Franz Kutschera. Niemcy w odwecie zamordowali 300 osób, ale zamach przeszedł do legendy jako najważniejsza akcja AK w okupowanej Warszawie.
Nazywany katem Warszawy Franz Kutschera był dowódcą SS i policji w dystrykcie warszawskim. Od objęcia tego stanowiska 25 września 1943 r. zaostrzył represje wobec ludności Warszawy: w organizowanych na jego rozkaz ulicznych egzekucjach w ciągu zaledwie kilku miesięcy zginęło 4,3 - 5 tys. osób. Kutschera nie był pomysłodawcą takich represji, ale gorliwie wykonywał rozkazy swoich berlińskich przełożonych, którzy chcieli zastraszyć mieszkańców Warszawy.
Wyrok na znienawidzonego przez mieszkańców Warszawy szefa SS i policji na okręg warszawski Franza Kutscherę wydał szef Kedywu KG AK płk August Emil Fieldorf „Nil". Przeprowadzenie akcji powierzono zgrupowaniu „Agat" (późniejszy „Parasol").