85 zgłosiło objawy zatrucia pokarmowego, a cztery trafiły do szpitala z sepsą po wizycie w luksusowej restauracji w Sztokholmie. Służby sanitarne podejrzewają ognisko listerii.
400 osób narażonych
Luksusowa restauracja Coco & Carmen, która mieści się w prestiżowej dzielnicy Östermalm w centrum Sztokholmu, została tymczasowo zamknięta po fali zatruć. Do czwartkowego wieczoru aż 85 osób zgłosiło objawy zatrucia pokarmowego po wizycie lokalu. Władze miasta kontaktują się z około 400 osobami, które mogły być narażone na zakażenie. "Osobom z utrzymującymi się objawami, takimi jak gorączka, wymioty lub biegunka, zaleca się obecnie zgłoszenie się na pogotowie szpitalne w celu przeprowadzenia badań" - powiedziała Maria Rotzen Östlund, lekarz chorób zakaźnych, w rozmowie z państwową stacją telewizyjną SVT.
Wizyta w restauracji najmocniej odbiła się na zdrowiu czterech gości, u których zdiagnozowano sepsę. Co najmniej 15 osób jest hospitalizowanych lub znajduje się pod obserwacją po spożyciu posiłku w tym lokalu. Większość osób nie ma jednak poważnych objawów. Nikt z przebywających w szpitalu nie leży na oddziale intensywnej terapii - przekazali szwedzcy urzędnicy.