"Czasy bezkarności się skończyły", "sam się upokorzył" - tak politycy KO komentują zatrzymanie Zbigniewa Ziobry w celu doprowadzenia przed komisję śledczą. Przedstawiciele PiS piszą o "teatrze bezprawia" i "nielegalnej komisji".
"Nie ma świętych krów"
Zbigniew Ziobro został zatrzymany przez policję na lotnisku w Warszawie, a następnie doprowadzony na posiedzenie sejmowej komisji śledczej do spraw Pegasusa, zapowiedziane na godzinę 12.00. "Czasy bezkarności się skończyły" - napisał na X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. "Narcyz. Mógł wcześniej przylecieć z Brukseli. Mieszka tu z Pati Koti (chodzi o żonę Z.Z. Patrycję Kotecką - red.), która jest asystentką Jakiego i Ozdoby w PE. Ciekawostka: drugim - obok Pati Koti - asystentem ziobrystów w PE jest gość z Inowrocławia nakręcający operację służb, w której użyto Pegasusa. Taki zbieg okoliczności" - napisał europoseł Krzysztof Brejza.