Wygląda na to, że Karol Nawrocki zdał sobie sprawę, iż jego notowania w wojsku lecą na łeb na szyję, a relacje z ministrem obrony zaogniają się do tego stopnia, że za chwilę nie będzie miał już żadnego wpływu na armię. Wygląda na to, że zaufania w relacjach Nawrocki — Kosiniak-Kamysz nie będzie już nigdy.
Karol Nawrocki, który od początku kadencji realizował strategię "totalnego weta" wobec rządu Donalda Tuska, dziś obwieścił, że po półrocznej zwłoce "wyraził zgodę na mianowanie na pierwszy stopień oficerski 78 żołnierzy i funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego". Było to pierwsze, choć niewielkie ustępstwo, jakie poczynił Pałac Prezydencki wobec rządu. Co stało za tym krokiem?
Generałowie nie zostawili na nim suchej nitki