Prezydent USA „zaprowadza porządek” w kilku amerykańskich miastach przy użyciu Gwardii Narodowej. Czym miała być, czym jest i w co się może zmienić ta formacja?
Gdyby Ryszard Ochódzki, bohater komedii „Rozmowy kontrolowane”, wysiadł z pociągu na Union Station w Waszyngtonie, nie zobaczyłby tam niczego zaskakującego. Na ulicach wozy bojowe, a żołnierze z karabinami patrolują okolice dworca. Czyli wszystko w normie, bo akcja komedii rozgrywa się przecież w grudniu 1981 r., kiedy gen. Jaruzelski wprowadził w Polsce stan wojenny. Dla odmiany mieszkańcy Waszyngtonu mają prawo być zdziwieni. Niektórym może się wydawać, że trafili na plan surrealistycznego filmu. Dopiero po chwili dociera do nich, że to druga kadencja Donalda Trumpa.