Kacper "Francuz" Bass był jednym z najbardziej zasłużonych polskich ochotników, którzy walczą po stronie Ukrainy w wojnie z Rosją. Brał udział w operacjach na większości newralgicznych kierunków frontu, a także w akcjach bojowych na terytorium Rosji. Zmarł w wyniku odniesionych ran ostatniego dnia minionego roku. Jego polscy koledzy, którzy wciąż walczą z Rosją, wspominają go jako wyjątkowego żołnierza.
Kacper "Francuz" Bass w ostatnich dniach grudnia został ciężko ranny w obwodzie charkowskim. 28-letni Polak przebywał w tym czasie w bunkrze na pozycjach. Dokładne okoliczności jego zranienia nie są znane, ponieważ drugi z obecnych w rejonie bunkra żołnierz również został ciężko ranny i obecnie znajduje się w śpiączce farmakologicznej.
— Mogła to być artyleria, dron, lub ktoś mógł wrzuć granat do ich bunkra. W jego wnętrzu znajdowały się dodatkowo amunicja, granaty, butle gazowe — relacjonują koledzy "Francuza" ze zwiadowczo-uderzeniowej grupy Rug Hamlet.