Historyk Carlo Ginzburg zmarł w nocy z wtorku na środę w wieku 87 lat w Bolonii we Włoszech - podała w środę Scuola Normale Superiore w Pizie - uczelnia, w której studiował, a później wykładał. Ginzburg jest uznawany za jednego z pionierów metodologii mikrohistorii.
Ginzburg urodził się w 1939 roku w żydowskiej rodzinie intelektualistów. Jego matka Natalia była pisarką, autorką pierwszego przekładu jednego z trzech tomów „W poszukiwaniu straconego czasu” Marcela Prousta na włoski. Ojciec historyka, Leone Ginzburg, założył wraz Giulio Einaudim wydawnictwo Einaudi, które urosło do rangi jednego z najważniejszych włoskich domów wydawniczych. Aresztowany w związku z działalnością antyfaszystowską został zamordowany w 1944 roku.
Dr hab. Piotr Laskowski z Uniwersytetu Warszawskiego powiedział PAP, że Ginzburg stworzył metodę badania tekstów wytworzonych przez aparaty władzy tak, by odkryć tam perspektywę wykluczonych i prześladowanych. Centralnym aspektem pracy Ginzburga jest krytyczne podejście do źródeł pochodzących z „archiwów represji”. – Punktem wyjścia dla Ginzburga były dokumenty prześladowań. W tych tekstach ludzie z warstw podporządkowanych pojawiają się jako oskarżeni – o czary, o herezję. Pytanie, które Ginzburg zadał, okazało się przełomowe: czy te dokumenty, zapisane przez prześladowców, dostarczają nam wiedzy tylko o tym, jak władza widzi tych, których represjonuje, czy też da się tam usłyszeć głos samych prześladowanych — tłumaczył Laskowski.