Podejrzany o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym usłyszał zarzuty - donosi "Fakt". W wyniku tragedii zginął 37-letni żołnierz i jego dwuletni syn.
Tragiczny wypadek
W piątek 15 sierpnia o godzinie 21:37 doszło do tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 57 pomiędzy Bisztynkiem a Wozławkami (woj. warmińsko-mazurskie). Zderzyły się tam dwa samochody osobowe. - Przyczyną wypadku było najechanie na tył skody, którą podróżowała trzyosobowa rodzina. Mężczyzna był pasażerem i siedział z przodu obok żony. W tyle pojazdu podróżował ich dwuletni syn - poinformowała w rozmowie z "Faktem" st. sierż. Elżbieta Mazur, rzeczniczka policji w Bartoszycach. Życia 37-letniego żołnierza i strażaka ochotnika oraz jego dziecka nie udało się uratować. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Jak podał "Fakt", jest ona w ciąży - lekarzom udało się ją utrzymać.