Zastępca Prokuratora Generalnego uznał, że żołnierz, który podczas pościgu na granicy przypadkowo postrzelił nielegalnego migranta, nie popełnił żadnego przestępstwa. Po naszej publikacji opisującej kulisy sprawy wycofano wniosek o warunkowe umorzenie, a ppor. Ł. został zaproszony na rozmowę przez ministra obrony Władysława Kosiniaka‑Kamysza.
Wojskowe instytucje wycofują się ze ścigania ppor. Ł., którego sprawę opisał Onet. W artykule "Żołnierz postrzelił nielegalnego migranta na granicy. Oczekiwał wsparcia. Dostał zarzuty" opisaliśmy, jak podczas pościgu za nielegalnym migrantem, który przekroczył granicę RP, żołnierz potknął się, a jego broń wypaliła tak niefortunnie, że postrzelił uciekającego obywatela Syrii.
Żołnierz postrzelił nielegalnego migranta na granicy